Miesięczne archiwum: Lipiec 2011

Efekt modelująco-ujędrniający

Nie od dziś wiadomo, że podróże spacery kształcą. Ponieważ niezmiennie fascynują nas części górne i dolne i środkowe, a pora roku wysoce sprzyja zaspokajaniu naszych potrzeb ero…eee… estetycznych, Blondynka wybrała się właśnie na taki edukacyjny spacer. Bez wchodzenia w szczegóły zachwytu jednej połowy Blondynki i trudnej do ukrycia zazdrości drugiej, zaczęło dręczyć nas pytanie — dlaczego najładniejsze pupy jeżdżą na rolkach?

Szukając odpowiedzi, w pełni zgodziliśmy się z argumentem treningu kardio.

Rolki to sport wytrzymałościowy, który zmusza płuca i serce do intensywnej pracy. W ten sposób poprawia się kondycja i dotlenienie organizmu. Kiedy mięśnie dostają więcej tlenu, usprawnia się przemiana materii.

Niemniej banały o aerobach i spalaniu od 400 do 800 (pod górkę ;) kalorii w ciągu godziny, nie do końca nas satysfakcjonowały, ponieważ pupy joggingujące albo jeżdżące na rowerach wyraźnie odstawały od czołówki na rolkach. Z punktu widzenia istoty problemu, dużo bardziej zadowalająca była dla nas odpowiedź:

Podczas biegania angażujesz głównie nogi, a w czasie wycieczki na rolkach pracują prawie wszystkie mięśnie. Dlatego systematyczna jazda pomoże Ci ujędrnić te strefy Twojego ciała, na których najbardziej lubią gromadzić się niechciane wałeczki.

Podczas gdy Ty ścigasz się z koleżanką, intensywnie pracują mięśnie ud i pośladków. Kiedy starasz się utrzymać równowagę, pracujesz na jędrny i płaski brzuch. Wtedy oprócz nóg i rąk angażujesz głębokie mięśnie pleców i brzucha, które sprawiają, że trzymasz się prosto.

Efekty ujędrniająco-angażujące wyglądają mniej więcej tak:

Lindsay Lohan wygląda uroczo:

Mięśnie ud, pośladków i ujędrnione strefy to jednak nie wszystko. W tej zabawie przede wszystkim liczy się odpowiedni lans. W dobrym tonie jest ubranie pupy w seksi legginsy. Na legginsy warto włożyć także krótkie spodenki (jakoś boję się użyć na tym blogasku słowa szorty, chciaż spodenki też wydają się ryzykowne), które w razie upadku doskonale ochronią pupę przed dotkliwymi otarciami.

Dziewczyny, tak trzymać! Pupa jest wam wdzięczna, Blondynka również. Tylko dlaczego Ta druga planuje trasę następnej wycieczki tak, żeby prowadziła wyłącznie ścieżkami, po których jazda na rolkach grozi kalectwem?

jesteś… różowy krem na cieście czyli sny o musie truskawkowym

Najpierw fachowcy od snów:

Sen o truskawkach jest pomyślną zapowiedzią awansu i przyjemności. Osiągniesz też jakiś upragniony od dawna cel. Jeść truskawki — to oznaka odwzajemnionej miłości. Handlować truskawkami — to zapowiedź obfitych żniw i szczęścia.

Truskawki mogą być spełnieniem słodkich oczekiwań erotycznych. Każda truskawka to jeden pocałunek.

Ewentualnie:

Dostaniesz zaproszenie na wieś [;) — dop. ta druga]

Następnie fachowcy od kulinariów:

trudność: łatwe
czas: 30 min

SKŁADNIKI:

  • 500ml śmietanki 36%
  • 30 dkg truskawek
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 6 łyżek cukru (można więcej jeśli ktoś lubi słodsze)

PRZYGOTOWANIE:

Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać 3 łyżki cukru. Truskawki zmiksować z pozostałym cukrem i dodać do śmietany delikatnie mieszając. Do masy śmietanowo — truskawkowej dodać żelatynę (rozpuszczoną w 1/2 szklanki gorącej wody i wystudzoną). Wstawić do lodówki na minimum 2 godziny. Smaczneegoo!!

Artyści fotograficy:

Artyści soliści śpiewający o różowym kremie:

Poeci piszący o jedzeniowych marzeniach:

Położył się Dyzio na łące,
Przygląda się niebu błękitnemu
I marzy:
„Jaka szkoda, że te obłoczki płynące
Nie są z waniliowego kremu…
A te różowe —
Że to nie lody malinowe…
A te złociste, pierzaste —
Że to nie stosy ciastek…
I szkoda, że całe niebo
Nie jest z tortu czekoladowego…
Jaki piękny byłby wtedy świat!
Leżałbym sobie, jak leżę,
Na tej murawie świeżej,
Wyciągnąłbym tylko rękę
I jadł… i jadł… i jadł…”.

W ciąży:

Chęć na truskawki może zdradzać zapotrzebowanie na kwas foliowy.

jednak to trzeba wykluczyć ;).

Badania naukowe:

Antyoksydanty zawarte w truskawkach zmniejszają ryzyko chorób układu krążenia, nowotworów i cukrzycy. Mogą również poprawiać odpowiedź organizmu na stres oksydacyjny występujący np. w sytuacji zwiększonego wysiłku fizycznego. Innymi słowy truskawki mogą wspomagać walkę z wolnymi rodnikami.

Maurizio Battino, główny autor badania, przypomina, że ważne jest aby truskawki były jedną z pięciu zalecanych porcji warzyw i owoców dziennie, jako element zdrowej i urozmaiconej diety. Wskazuje także na fakt, iż różne odmiany truskawek zawierają przeciwutleniacze w niejednakowych ilościach.

Podsumowanie — jeśli śni ci się mus truskawkowy, to wiedz, że coś się dzieje! ;)

ps. sprawdziłam — wiśniami nie da się zastąpić truskawek!