Poszukiwania i świnka morska

Nasza Blondynka jest poszukiwana przez detektywa(-ów)! Nie wiem, jakie są szanse na jej wytropienie w gąszczu sieci w sieci, ale zawsze trzeba się z tym liczyć. Dlatego postanowiłam powitać ewentualnych gości (gdyby jednak im się udało) najbardziej absurdalnym wpisem w historii blogaska, który będzie też przekrojem przez poglądy i nastroje tu panujące. Po pierwsze świnka morska. Oto wczoraj obraziłam świnkę i cały gatunek, że jako niby nieinteligentne stworzenia. W internetach świnki mają zdecydowanie więcej wielbicieli niż hejterów, na przykład że są lepsze od chłopaka (bo mądre i ich miesięczne utrzymanie wynosi nie więcej niż 20 złotych, no i nigdy cię nie zranią, bo… nie gryzą!). Zmuszają też to rozważań natury egzystencjalnej (czyli takich, jakie tutaj najbardziej lubimy) – czy skoro są świnki morskie, to czy są też świnki rzeczne. Ktoś, kto nie lubi ani świnek, ani kobiet napisał, że kobieta informatyk jest jak świnka morska – ani świnka, ani morska, ale to tylko jakieś męskie urażone ego się pewnie wypowiedziało (choć w zestawieniu z dowcipem, że kobiety też umieją programować… pralkę, jest nawet dość zabawne). Podsumowując, chciałabym przeprosić świnkę, bo na pewno jest bardziej inteligentna od pewnego reżysera.

Po drugie #LiLo. Podobno zapomniała roli (w teatrze) i pisze wspomnienia. Na szczęście nadal robi sobie też #selfie, co też lubimy, bo jest przekazem obrazkowym, nie trzeba dużo pisać, a przesłanie jest (z duchem czasu i naklejek na fejsbuku).

Linds 2

Po trzecie całkiem nowe świeżutkie cover story.

Po czwarte, wreszcie (trochę) zachciało mi się spać. O piłce będzie innym razem, bo a nuż napisałabym coś o reprezentacji. Dobranoc.

2 myśli nt. „Poszukiwania i świnka morska

  1. Uka

    Absurdalne wpisy? MOAR! W’gle świnka morska nadaje się na maskotkę tego blogaska. 1. Blogasek też nie gryzie, 2. Jest tak samo uroczy, 3. Również jest tani w utrzymaniu (a że google go nie lubi to praktycznie nieguglalny bez inwestycji w SEO, czyli sądzę, że wątpię w jego wytropienie ;).

    Poza tym świnki wydają się całkiem pożywne i smaczne.

    The meat is high in protein and low in fat and cholesterol and has a distinctive flavor, similar to rabbit.

    „I think if they become familiar with the cuisine, maybe suddenly they’ll give in and be tempted to try it,” she said. „It is really delicious.”

    Peru Pushes Guinea Pigs As Food

  2. Uka

    Aha, oczywiście zapomniałem o najważniejszym. Jak w ogóle możesz myśleć o eliminacjach mistrzostw do których zakwalifikuje się każdy? Przecież już w sobotę jest MECZ!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *