Oscary 2015

A właściwie głównie prowadzący, który – jak wiadomo – ma wiele talentów :). Już się ubawiłam, więc na pewno na poważnie już dziś o Oscarach nie będzie, szczególnie gdy zobaczyłam to:

bradley

A w tym roku kibicujemy naszej trzeciej ulubionej blondynce:

Reese

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.