Archiwum dnia: 27 października 2010

W temacie, czyli rozgrzewające części dolne (tylko dla analityków)

Lubimy piękne kobiety, to nie ulega żadnej wątpliwości. A chociaż zwykle prezentujemy tu ujęcia fragmentaryczne – biustów, pup, ewentualnie twarzy z uwzględnieniem detali, dziś zdecydowaliśmy się na szersze (dłuższe) podejście do sprawy, chociaż też, nazwijmy je,  wycinkowe. Dobra, sama się zdecydowałam ;). Bo oto jestem zaskoczona, jak wysoko w rankingu najpilniejszych życiowych potrzeb (w kategorii relacje męsko-damskie) znajduje się odpowiednia i oczywiście proporcjonalna długość nóg. Przyznaję, iż żyjąc długi czas w błogiej i przyjemnej nieświadomości w tym temacie, jestem nieco oszołomiona.  Kiedy jednak zostałam w tej dziedzinie uświadomiona, postanowiłam poddać temat głębokiej analizie. Ale do rzeczy. Otóż naukowcy (tak!) zbadali, jaka powinna być idealna kobieca noga. Uznając za pewnik, że ma być gładka, opalona, szczupła, jędrna, smukła, bez objawów przejedzenia za młodu (czyli tylko z równiutko ułożonymi pod skórą nielicznymi komórkami tłuszczowymi), postanowili zająć się jej najbardziej pożądaną długością. I tak:

Polscy badacze, prof. Bogusław Pawłowski i mgr Piotr Sorokowski, postanowili sprawdzić, jakie nogi robią największe wrażenie na facetach. Do swojego eksperymentu zaprosili kilkuset mężczyzn, którym pokazywali sylwetki kobiet tego samego wzrostu, ale o różnej długości nóg (mierzonej od kości biodrowej do końca stopy). Respondenci mieli wskazywać figury, które najbardziej im się podobają. W kolejnym etapie naukowcy porównali wszystkie odpowiedzi i obliczyli, że idealne kobiece nogi powinny być dłuższe o dokładnie 5% od przeciętnych. Co ciekawe, posiadaczki nieziemsko długich nóg (o więcej niż 5% odbiegających od średniej) nie budzą już takiego zachwytu.

Wyniki wyglądają tak:

(czy mam gdzieś jakiś centymetr krawiecki?!?!)

Może to być nieco druzgocące, więc jeśli po zmierzeniu stwierdzisz, że nogi są, no nie są idealne, oto rady:
— szukaj  niskiego faceta, wtedy będzie mu głupio, nawet gdy będziesz miała 160
— szukaj faceta ze znaczną wadą wzroku, najlepiej żeby był krótkowidzem, wtedy wystarczy zainwestować w solarium i kabaretki
— szukaj domatora, nie będziecie wychodzić, to nie będzie musiał narzekać, że inne kobiety…
— szukaj antyfana sportu, najlepiej gdyby nienawidził siatkówki i lekkiej atletyki (siatkówka plażowa jest również nieodpowiednia, a może nawet bardziej)
— szukaj faceta, który nie wie o istnieniu kanału Fashiontv i programu Tap Madl, obojętnie w jakiej edycji

Jeśli jednak takiego nie znajdziesz:
— zablokuj tvn i kanały sportowe
— wmów mu, że to złudzenie optyczne i że oszukali nas! bo te dżinsy miały wydłużać przecież…
— kup czerwone szpilki i zagroź, że nie zawahasz się ich użyć, dodatkowo możesz zaprezentować materiał poglądowy, jak dobrze wbijają się we wszystkie części męskiego ciała
— używaj eufemizmów: zamiast 'krótkie nogi’ mów zawsze 'śliczne nóżki’, a na nogi obce o niepożądanej długości określaj zawsze mianem 'ogromnych nożysk’
— ostatecznie powiedz, że Doda też ma krótkie nogi śliczne małe nóżki
— ewentualnie zastosuj metodę focha i ochłodzenia stosunków albo… (tylko dla dorosłych, znaczy rozsądnych) jedź na Syberię!

A gdyby się zdarzyło, że postawiona pod ścianą będziesz rumienić się w ogniu krytyki, licz na to, że masz jakieś zalety, które koniec końców zostaną zauważone albo odgryź się w podobnym tonie :).