Raz, dwa, trzy!

Czyli jesteśmy w komplecie. Szczęśliwie — mimo częściowej utraty słuchu — przetrwaliśmy pierwszą rundę mundialu. Koniec żartów, zaczyna się faza pucharowa. Piłkarze ogórkowych reprezentacji już w spokoju, w kapciach przed telewizorem na plaży z drinkiem pod palemką oglądają jak marzną albo mokną, albo jedno i drugie ci, którzy nie mieli tyle szczęścia. Pierdołowate podsumowania z ostatnich dwóch tygodni w RPA można przeczytać tutaj i tutaj, a zwłaszcza tutaj.

Niestety nie da się ukryć, że blogasek przeżywa kryzys. 33,3%* ankietowanych nie jest zainteresowanych śledzeniem sucharów z mistrzostw oraz oglądaniem co jędrniejszych cycków piersi i ich atrakcyjnych właścicielek. Kurde — można jeszcze zrozumieć futbolową ignorancję, sami oglądamy mecze tylko dlatego, że zieloniutka murawa w paseczki działa na nas uspokajająco a Darek “Aniemówiłem” z Włodkiem “Proszępopatrzeć” są tacy fachowi. Niestety nic nie wskazuje, żeby protesty przeciwko mniej lub bardziej ubranym paniom odniosły oczekiwany skutek (zgadza się — 30 minut grania na wuwuzeli pod oknem o piątej rano sprawi, że szybko zmiękniemy). Dlatego depresyjne egzystencjalne notki nie są przewidywane w najbliższym czasie.


* badanie przeprowadzono metodą exit poll.

2 thoughts on “Raz, dwa, trzy!

  1. ta druga

    kurcze, mam nadzieję, że nie jest tak źle z tym kryzysem… nieobecność i nieaktywność reprezentacji 33,3% niezainteresowanych na nasze 66,6-procentowe szczęście jest usprawiedliwiona, więc tak do niedzieli musimy poczekać z ostatecznymi wnioskami. Bo jednak co faza pucharowa, to faza pucharowa, nawet niezainteresowani stają się zainteresowani (chyba że akurat się odbywa hit na miarę Canarinhos – Selecção das Quinas, to wtedy lepiej na spacer), a jeśli Oranje zrobi coś ze swoją strategiczną przewidywalnością na rzecz strategicznej wirtuozerii i na dodatek zachowa strategiczną skuteczność, to umieszczenie tu tuzina pięknych kibicek (odpowiednio roznegliżowanych) i blogaskowych komentarzy będzie oczekiwane, pożądane i – stosunkowo – znacznie poprawi odbiór spotkań 1/4 i – miejmy nadzieję – 1/2 oraz 1/1 finału ;)).

  2. ten drugi Autor wpisu

    Ci, co zarabiają na tym pieniądze twierdzą, że wykonalność wynosi jakieś 33,3%. Chociaż zmiana strategicznej przewidywalności na strategiczną wirtuozerię przy zachowaniu strategicznej skuteczności rzeczywiście powinna podnieść szanse Oranje na 1/2 i 1/1, co byłoby przecież stosunkowo pożądane na niektórych blogaskach :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *