2010/1

Stare dobre NME wyręcza mnie w przygotowywaniu drobnych przyjemności. To chyba żebym się nie przemęczyła w pierwszy dzień Nowego Roku. Słusznie i leniwie.
A zespół Keane wyszperałam kiedyś wsłuchując się właśnie w One Tree Hill;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *