zobaczycie! gdy się już z I****** zakolegujemy na dobre (pracuję nad tym), to i razem coś poczytamy pewnie (chociaż ja mam poważne ograniczenia intelektualne i językowe) i do kina pójdziemy… Tylko nie wiem, bo chciałabym jej zaproponować ten (jutjubek;)) film, ale czy jej się spodoba??? Zdecydowanie muszę ją lepiej poznać!
Archiwum miesiąca: styczeń 2010
powody
raaany, dlaczego ja zawsze muszę być „ta druga”?!? Urocza I***** popełniła była już nawet reckę filmu o niebieskich, a ja dopiero negocjacje prowadzę w sprawie… Zaczynam rozumieć, dlaczego tak ją uwielbiam(y)/sz ;)
alleluja, i do przodu
„bo co, jeśli nie będzie odbierało w Australii/Kanadzie?”
chyba nie doceniasz możliwości o. Dyrektora ;)
też kłamią ;)
przekręciłam na to radyjko… i nie dość że tam jest nuuudno, to na moje oko ucho chyba też kłamią ;) no i nie grają takich fajnych popowo-rockowych kawałków, to ja raczej ich słuchaczką nie zostanę, poza tym nie mogę się przywiązywać, bo co, jeśli nie będzie odbierało w Australii/Kanadzie?
proste, że kłamie…
babcia twierdzi, że prawdę mówi tylko ojciec Tadeusz i jego radyjko…
Cosmo też kłamie!
dałam się oszukać i to za własne 8,50 zł!
-3° czy -30°? (prognozy kłamią!)
wybaczcie śmiałość, ale czy byłby ktoś tak miły i po koleżeńsku zrobił mi kawę? ;)
(niepotrzebne?) gadżety
Mam rozumieć, że świeczki o zapachu spicy orange, zakupione na tzw. „specjalną okazję/możliwość”, tak działają, że gdy się je ma, to „okazję” odstraszają, a gdy ich nie ma, to natychmiast ta „okazja” do zapalenia się pojawia…? Oooo, to ja, zapobiegliwa i przesądna kobieta o maleńkim rozumku blondynki, zapalam :) Następnym razem więcej świadomości przy kupowaniu! (ale nie obiecuję)
03.01-15 (wizje w oparach)
→ BBC odlicza i jeśli moje tajne informacje się potwierdzą, to mam 3 na ich 5, z tym że podałam swoich 4, mam więc 3/4. Czekamy (jak na razie weszło mi The Drums;))
***********
Dziś po swojemu coś rozbrajam. A że w głosowaniu wyszło, iż wszyscy chcą poznać muzyczne wizje na ten nowy rok (ostrzegałam o obowiązywaniu prawa o milczącym akcepcie!), postanowiłam zacząć od subiektywnego przegrzebania longlisty BBC Sound of 2010, aby ich leciutko wyprzedzić (ogłaszają zwycięzców na początku stycznia) i przekonać się, że powinnam omijać buków z daleka :).
Moje kryteria oceny pozostaną, przynajmniej jeszcze przez jakiś czas, ściśle strzeżoną tajemnicą, chociaż Ten Drugi, zanudzany na śmierć mailami „posłuchaj!”, „no, musisz posłuchać!” lub „posłuchałeś już?” powiedzmy, że mógłby postawić jakąś śmiałą hipotezę. Kryteria oceny ponad stu krytyków i przedstawicieli przemysłu fonograficznego są za to dość proste – typują najbardziej obiecujące talenty z największym potencjałem do zaistnienia (i odnalezienia się) w showbizie. Czyli o kim usłyszymy w tym roku.
u siebie
spanie z przerwami i Ewa Drzyzga
